Złotoryja w ruinie

Nie tak dawno natknąłem się na Facebooku na wpis jednej z kandydatek na Burmistrza, która napisała: „Złotoryja potrzebuje dynamizmu i nowego spojrzenia na sprawy miasta. Cel jest prosty: Złotoryja, w której chce się po prostu mieszkać. Przyjazna, nowoczesna, zadbana, atrakcyjna i prężnie rozwijająca się. !Trzeba wyciągnąć to miasto z pułapki średniactwa, bylejakości i „wsamrazizmu.””

Czytaj dalej

Kula u nogi

Nie zauważyłem, żeby któryś z kandydatów na burmistrza w swoim programie wyborczym, czy ulotkach podjął temat zadłużenia naszego Miasta.

Wszyscy pokazują piękne projekty, obiecują świetlaną przyszłość. Jednym zdaniem: chcą wydawać pieniądze. A co z długiem? Dług to trochę takie śmierdzące jajko zamknięte na razie w skorupce, więc niecuchnące.

Czytaj dalej