Bezdomność w Złotoryi

Jak wygląda aktualnie sytuacja osób bezdomnych na terenie naszego Miasta? Jak miasto zajmuje się osobami bezdomnymi? Czy działania te są skuteczne?
Sądzę, że niektóre osoby zanim zabiorą autorytatywnie głos w sprawie osób bezdomnych, powinny zapoznać się z podstawowymi danymi.

Sytuacja osób bezdomnych jest na bieżąco monitorowana przez MOPS.

Według stanu na 12 lutego 2021 r., ośrodek posiada wiedzę o 22 osobach bezdomnych, w tym:

– 10 osób pozostaje bez schronienia (nocują na klatkach schodowych, strychach, piwnicach, śmietnikach);

–  5 osobom schronienia udzielają krewni, znajomi;

– 1 osoba od kilku lat nocuje  w przyczepie kempingowej;

– 2 osoby odbywają karę pozbawienia wolności;

– 4 osoby przebywają w schronisku dla osób bezdomnych.

Z osobami bezdomnymi prowadzona jest pogłębiona praca socjalna. Pracownicy socjalni motywują osoby bezdomne do podjęcia działań zmierzających do poprawy swojego życia i wyjścia z bezdomności, a przede wszystkim podjęcia leczenia uzależnienia od alkoholu. Osoby pijące kierowane są do specjalistów m.in. w Punkcie Konsultacyjnym dla osób uzależnionych, do Pełnomocnika ds. Uzależnień. Najczęściej to pracownik socjalny, po zmotywowaniu osoby umawia termin jej  przyjęcia do Oddziału Leczenia Zespołów Abstynencyjnych dla Uzależnionych od Alkoholu w złotoryjskim szpitalu psychiatrycznym. Bardzo często występują sytuacje, kiedy osoba umówiona do przyjęcia nie zgłasza się, a później unika kontaktu z pracownikiem.

Każdej osobie bezdomnej proponowane jest schronienie, jednak tylko kilka z nich wyraziło zgodę na skierowanie. Każdorazowo przy kontakcie z osobą bezdomną pracownik socjalny proponuje i stara się przekonać osobę bezdomną do podjęcia decyzji o skierowaniu do schroniska dla bezdomnych. Osoby bezdomne rzadko decydują się na tę formę wsparcia – głównym powodem jest niechęć do opuszczenia Złotoryi oraz fakt, że w tego typu placówce jest zakaz spożywania alkoholu i obowiązuje regulamin, odmawiają zawarcia kontraktu socjalnego, który jest niezbędnym elementem skierowania do schroniska. Mamy też osoby bezdomne, które nie wyrażają zgody  na jakąkolwiek pomoc – choćby rozmowę, są agresywne i wulgarne w stosunku do pracowników socjalnych. Niektóre prowadzą koczowniczy tryb życia i nie chcą tego zmienić.

W szczególności w okresie zimowym pracownicy socjalni, wraz ze Strażą Miejską i Policją, patrolują miejsca przebywania osób bezdomnych. Gmina zabezpiecza środki finansowe na pokrycie kosztów utrzymania osoby bezdomnej w schronisku. Obecnie w schronisku dla bezdomnych w Zgorzelcu przebywają 3 osoby i 1 osoba niepełnosprawna w schronisku dla bezdomnych w Borkowie.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Złotoryi w 2021r. ma zawartą umowę na schronienie z:

– Towarzystwem Pomocy im. św. Brata Alberta – koło Zgorzeleckie ul. Henrykowska 4,  59-900 Zgorzelec, które prowadzi Schronisko dla bezdomnych mężczyzn w Zgorzelcu. Dzienny koszt pobytu w tej placówce z wyżywieniem wynosi 30 zł.

– schroniskiem dla bezdomnych mężczyzn w Borkowie prowadzonym przez Stowarzyszenie Pomocy Osobom Przewlekle Chorym i Bezdomnym „WIGOR” z siedzibą w Borkowie, dzienny koszt pobytu z wyżywieniem  48 zł.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Złotoryi udziela pomocy osobom bezdomnym zgodnie z ustawą o pomocy społecznej z dnia 12 marca 2004r. (Dz.U. 2020 poz. 1876 ze zm.). Bezdomni korzystają  z pomocy w formie pieniężnej i niepieniężnej.

Pieniężne formy pomocy to zasiłek stały, zasiłek okresowy, zasiłek celowy – zasiłki wypłacane są w formie bonów towarowych, za które nie można zakupić alkoholu i papierosów. Niestety bezdomni często sprzedają te Beno za ułamek wartości, aby pozyskać fundusze na zakup alkoholu.

Świadczenia niepieniężne to opłacanie składki na ubezpieczenie zdrowotne, gwarantujący dostęp do świadczeń zdrowotnych, pomoc w formie posiłku z programu rządowego „Posiłek w szkole i w domu”,  pomoc rzeczowa. Posiłek wydawany jest od poniedziałku do piątku w Klubie EMAUS ul. Chopina 1 w Złotoryi.

Pomoc rzeczową otrzymuje każda osoba, która zgłosi się do Ośrodka, najczęściej jest to odzież i obuwie, koce, kołdry. Przekazywane rzeczy pochodzą od mieszkańców miasta. MOPS Złotoryja prowadzi zbiórkę odzieży przez cały rok. Pomoc w tej formie nie wymaga wydania decyzji administracyjnej.                       

Ponadto osoby bezdomne bez wydanego skierowania mogą zgłosić się do Parafii św. Jadwigi w Złotoryi, gdzie otrzymują żywność w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020 współfinasowanego z Europejskiego Funduszu Pomocy Najbardziej Potrzebującym.

W ostatnim czasie w szalecie miejskim wykonano umywalnie z prysznicem. Będą tam kierowane osoby bezdomne chcące się umyć i przebrać w czyste ubrania. Jak mówi o. Bogdan Koczor z parafii św. Jadwigi – Możliwość umycia się, przywraca ludziom godność. Zgadzam się z tym w zupełności.

Podpisaliśmy również umowę z Izbą Wytrzeźwień w Legnicy, dokąd będą odsyłane osoby w stanie upojenia alkoholowego. Warto wiedzieć, że dzień pobytu w izbie wytrzeźwień kosztuje obecnie 742 zł.

Jeżeli chodzi o ogrzewalnię, koszt jej budowy to około 400-500 tys. zł (moglibyśmy liczyć na ok. 50% refundacji), jednak koszt utrzymania według rygorów ustawowych to już 500 – 700 tys. rocznie (tu nie moglibyśmy liczyć na refundację). W przeliczeniu na jednego bezdomnego (przy założeniu, że jest ich w sumie 22) daje to kwotę rzędu 1890 – 2650 zł miesięcznie.

Ogrzewalnia zupełnie nie rozwiąże problemu. Może jedynie uspokoi nasze sumienie.

Modelem praktykowanym w Polsce jest udział organizacji społecznych w pomocy bezdomnym. Dodatkowo organizacje społeczne mają dostęp do funduszy zewnętrznych, z których gmina skorzystać nie może. Obecnie prowadzone są rozmowy ze stowarzyszeniem, które rozważa możliwość podjęcia się szerszej opieki nad ludźmi bezdomnymi przy pomocy finansowej miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *