Partia 5 x NIE

Przeczytasz w:1 min., 42 s.

Cztery lata temu napisałem coś takiego:

“Naturalnym  posunięciem po I turze wyborów powinno być zwrócenie się kandydatów o wsparcie do środowisk, które wystawiły swoich kontrkandydatów, ale osiągnęły słabszy wynik. Tym bardziej, że takie sygnały płynęły do mnie. Postanowiłem jednak, że nadal chcę być kandydatem niezależnym – kandydatem mieszkańców Złotoryi, a nie określonych partii, czy ugrupowań.[…]

[…]Jestem zdecydowanym przeciwnikiem dogadywania się za cenę obsady stanowisk. A takie poparcie mogłoby sugerować, że do takich targów doszło. Możemy rozmawiać o wartościach, ale nie będę „kupczył” stanowiskami, nawet jeżeli miałoby to mnie kosztować przegraną w wyborach. Chcę wreszcie przerwać tę nakręcaną spiralę strachu, gdy ktoś nowy dochodzi do władzy i zaczynają się czystki. Dlatego nikomu nic nie obiecałem i nie obiecam za oficjalne poparcie mnie w drugiej turze. Urzędnicy samorządowi oraz instytucji i spółek zależnych powinni czuć się bezpieczni, a jedynym kryterium ich zatrudnienia, muszą być kompetencje i jakość świadczonej pracy.

Zależy mi na uczciwych wyborach, bo jeżeli wybór nie będzie uczciwy, to i dalsze rządzenie takie nie będzie.”

Od tego czasu nic się nie zmieniło. Z nikim się nie układam, żadna partia mnie nie popierała, ani nie popiera. Dopóki jestem burmistrzem, reprezentuję wszystkich mieszkańców naszego Miasta, bez względu na ich poglądy i czy głosowali, czy będą głosować na mnie. Nie zależy mi na rekomendacji żadnej partii, lecz na poparciu mieszkańców naszego Miasta.

Rozumiem, że w interesie niektórych osób jest przypięcie mi łatki, albo zasugerowanie, że układam się z jakąś partią albo grupą społeczną. Ale to nie ja kolędowałem po organizacjach, stowarzyszeniach i klubach, po  zakładach pracy i urzędach – szukając poparcia i obiecując wszystkim to, co chcieliby usłyszeć. Więc zadajcie sobie pytanie: czy zrobiłem kiedykolwiek coś, co sugerowałoby, że mogę prowadzić jakieś tajne rokowania?

To nie ja uzyskałem poparcie czołowych polityków jednej z głównych partii politycznych i to nie ja otaczam się ludźmi z partyjnego klucza.

Moją siłą jest niezależność i to, że nie uznaję kolesiostwa, układów, nepotyzmu i wszechobecnego “załatwiactwa”.

Moją siłą jest to, że ponieważ nie jestem kojarzony z żadną partią – z każdą mogę rozmawiać o ważnych dla naszego Miasta sprawach.

About Post Author

admin

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

4 thoughts on “Partia 5 x NIE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni post Agitacja w Urzędzie
Następny post 3 Fakty